O nas   Kontakt    Logowanie   Klinika zdrowia   Better Life Institute   Defending Your Health 
  
 e-mail
    strona startowa
INTRO   
  
Zdrowe przepisy
Zdrowe
przepisy
Terminarz spotkań
Terminarz
spotkań
Terminarz OnLine
Spotkania
OnLine
Prasa na temat zdrowia
Artykuły o
zdrowiu
Lekarz radzi
Lekarz radzi

Polecane książki
Polecane
książki
Ściaganie plików
Ściaganie
plików
  
  Zdrowe przepisy
         

KATEGORIE:
  Nabiał i masła     
  Zboża, kasze, płatki     
  Desery     
  Pasty i sosy     
  Z mąki razowej     
  Napoje     
  Zupy     
  Sałatki     
  Warzywa     
  Ryby     
Przepis:  Przebój roku

Przebój roku
Magiczna kapuścianka

Odchudził się nią prezydent Kwaśniewski i pół rządu, dzięki niej nabrali smukłości bohaterowie "Klanu". Swą prostotą urzekła biznesmenów, artystów i tzw. "szerokie masy". Zalega lodówki, do pracy wędruje w termosach, pojawiła się nawet w menu restauracji sejmowej!

Przywędrowała do nas kilkoma drogami, toteż jedni nazywają tę dietę kalifornijską, szwedzką lub kanadyjską, inni znają ją jako dietę kosmonautów lub Kwaśniewskiego. Stosowana jest podobno w Sacred Heat Memorial Hospital, by szybko odchudzić grubasów przed operacjami. Tak czy inaczej - jeśli chcemy zrzucić parę kilogramów - spróbujmy magicznej kapuścianki. Schyłek lata to idealna pora na warzywa!
Dietetycy potwierdzają, że kapuścianka jest lepsza niż różne diety-cud, bo dostarcza organizmowi dużo świeżych witamin, a bardzo mało kalorii, nie głodzi - i na pewno odchudza.
Podstawą tej diety jest zupa ugotowana z kapusty i paru innych warzyw, bez tłuszczu i soli, za to z dużą ilością różnych ziół.
Jemy tę zupę przez tydzień do woli. Poza nią możemy jeść tylko to, co jest dokładnie wyliczone w menu na 7 dni. Jeśli nie oszukujemy, bez trudu zrzucimy w tydzień od 3 do 7 kg, a jeśli zupa nam nie zbrzydnie, możemy zacząć wszystko od początku - i na pewno znów schudniemy!
Zasada jest taka, że im więcej jemy zupy, a mniej dopuszczalnych dodatków, tym szybciej chudniemy.

W czasie stosowania diety nie wolno nawet tknąć: żadnego alkoholu, napojów gazowanych, pieczywa, potraw smażonych, mącznych, soli, tłuszczów. Ziemniaki i mięso tylko jak w przepisie!

Trzeba - pić co najmniej 1 litr wody (niegazowanej), dużo nie słodzonej herbaty, kawy, soków owocowych (świeżych), odtłuszczonego mleka.

Dieta kapuściana

1 dzień: Jesz tylko zupę i owoce (oprócz bananów). Oczywiście możesz pić gorzką herbatę, kawę oraz wodę.

2 dzień: Jesz zupę i jarzyny (surowe albo gotowane) najlepiej zielone. Nie wolno jeść fasoli, grochu i kukurydzy. Na kolację ugotuj lub upiecz w skórce dwa kartofle (duże) i zjedz bez soli z odrobiną masła. Nie wolno jeść żadnych owoców!

3 dzień: Jesz zupę, owoce i jarzyny (oprócz kartofli i bananów!), w dowolnych ilościach. Już powinnaś zauważyć ubytek wagi i mieć lepsze samopoczucie.

4 dzień: Dziś zupa oraz 3 banany. Pij, ile chcesz chudego mleka i wody.

5 dzień: Wołowina i pomidory. Zamiast wołowiny możesz zjeść pierś kury (bez skóry), indyka albo chudą rybę. Wolno zjeść od 1/4 do 1/2 kg mięsa oraz 6 niedużych surowych pomidorów. Mięso powinno być gotowane albo opiekane bez tłuszczu i soli. Koniecznie wypij dziś 6-8 szklanek wody i przynajmniej raz zjedz zupę.

6 dzień: Wołowina i jarzyny (najlepiej zielone) bez ograniczeń. Zamiast wołowiny to co wyżej. Przynajmniej raz zjedz zupę.

7 dzień: Ugotuj trochę ciemnego, niełuskanego ryżu lub w ostateczności zwykłego. Jedz ryż, jarzyny i zupę. Pij dużo wody i soków warzywnych. Powinnaś już wyraźnie odczuć spadek wagi!

Powodzenia! Zupa - cud z kapusty
Weź: 1 główkę kapusty,
6 dużych cebul ze szczypiorem,
2 zielone papryki,
1-2 puszki pomidorów
(albo 6-12 świeżych),
1 pęczek selera naciowego,
-oraz pieprz, curry, pietruszkę, koper (można też dodać czosnek i inne świeże zioła np. bazylię, estragon, cząber).

Wszystkie jarzyny pokrój (świeże pomidory obierz ze skóry), wrzuć do dużego garnka, zalej wrzącą wodą. Zagotuj. Po 10 minutach zmniejsz ogień i gotuj aż do momentu, kiedy jarzyny będą miękkie. Nie sól! Nie dodawaj tłuszczu ani bulionu w kostce!
Zupę tę możesz jeść kiedy chcesz i ile chcesz. Możesz ją przechowywać w lodówce, zmiksować na papkę lub jeść z warzywami w kawałkach - jak lubisz.
Porcja z przepisu wystarczy na tydzień.



Pij soki

Sierpniowe warzywa są jędrne, pełne doskonałych, najsmaczniejszych soków. Nawet te najlepsze z kartonów, które możemy pić przez cały rok, nie dostarczą organizmowi tylu witamin i minerałów - nie mówiąc o nieporównywalnym smaku - co soki świeże, wyciśnięte własnoręcznie. Pamiętaj, że świeże soki warzywne regenerują krew, odmładzają organizm, przywracają jasność myśli, poprawiają koncentrację, ułatwiają trawienie. Szklanka soku ze świeżej marchwi pita codziennie, odmłodzi twoją skórę, nada jej piękny koloryt (będziesz się szybciej opalać), zbawiennie wpłynie na wzrok i włosy (witaminy A, D i E). Sok z jabłek i selera cudownie działa na trawienie i włosy. Już po tygodniu popijania staną się błyszczące, elastyczne i pełne życia. Sok z selera i marchwi rewelacyjnie odchudza - 3 szklanki dziennie pite na godzinę przed posiłkiem przez tydzień - to 3 kg mniej! Sok z młodych buraczków doda ci wigoru i wzmocni krew, ureguluje trawienie i doskonale oczyści organizm. A jaki jest smaczny! Koniecznie spróbuj. Do wszystkich soków możesz dodawać świeżo posiekane zioła, np. melisę, cząber, pietruszkę, bazylię albo dwie łyżeczki utartego chrzanu na szklankę soku, a wkrótce nie poznasz samej siebie.


Moda na brokuły

Dla Amerykanów obiad bez tego zielonego warzywa jest nieważny. Zwłaszcza odkąd naukowcy stwierdzili, że brokuły zapobiegają chorobom nowotworowym hamując rozwój komórek rakowych, a co ważniejsze - powstrzymując je przed uszkadzaniem DNA. Tworzą także barierę chroniącą zdrowe komórki przed czynnikami rakotwórczymi.
Brokuły są idealne dla grubasów i tych, którzy nie chcą utyć. Są niskokaloryczne (100 g to zaledwie 22 kcal) i smaczne. Jest to warzywo zasadotwórcze, a więc doskonałe dla cierpiących na nadkwasotę - chorobę nerwicowców goniących za sukcesem. Nic dziwnego, że taką karierę zrobiło właśnie w USA.
Zawierają dużo witamin B1, B2 i B3, które zapewniają ładną cerę i włosy oraz koją nerwy. Mają też wiele cennych soli mineralnych: wapnia, żelaza, fosforu, magnezu i siarki, niezbędnych dla zdrowia i dobrej kondycji.

Jak i z czym je jeść?
Brokuły można gotować lub dusić z innymi jarzynami, robić z nich farsz, dodawać je na surowo do sałatek warzywnych. Jeśli chcemy zachować witaminę C, należy je gotować na parze lub bardzo krótko we wrzącej, osolonej i lekko osłodzonej wodzie. Doskonałe są ugotowane na półsurowo, po czym uduszone na maśle lub oliwie z dodatkiem czosnku. Smakują również z tradycyjną bułką i masłem - lub z sosami, np. tatarskim, musztardowym, czosnkowym. Włosi jedzą je duszone na oliwie z dodatkiem czosnku, posypane tartym serem. Francuzi - z wody, Amerykanie - zapiekane z serem i jajami. Takie czy inne - zawsze doskonale smakują podniebieniu i służą całemu organizmowi.


Autor: B.C.
Do wyduku Wyslij link znajomemu
NAJCZĘŚCIEJ
  CZYTANE:
  Przebój roku
  Zupa Hipokratesa
  Domowy jogurt
  Chleb razowy na zakwasie
  Zapiekanka z jabłkami
  Białe kulki