Kiełki

Kiełki wbrew wszelkim pozorom nie są wynalazkiem naszych czasów - kuchni stojącej pod znakiem zdrowej żywności. Jako żywność i lek znali je już starożytni Chińczycy.
Jeżeli chodzi o nasz sposób odżywiania się to można powiedzieć, że kiełki zostały na powrót odkryte jako żywność, która w naturalny sposób zaopatruje nasze ciało w substancje odżywcze i witalne w skondensowanej formie.
Podczas kiełkowania zawarte w nasionach substancje odżywcze i minerały (miedź, mangan, cynk, magnez, fosfor, a szczególnie żelazo przetwarzane są tak, że organizm ludzki potrafi je łatwiej przyswajać, zaś ilość substancji witalnych zwiększa się wielokrotnie. To z kolei powoduje pobudzenie przemiany materii oraz zaniknięcie objawów niedoborowych wywoływanych dość powszechnie za sprawą spożywania żywności ubogiej w substancje witalne i balastowe.

Kiełkujące nasiona to żywność naturalna, najwyższej jakości. Uzyskuje się ją bez jakichkolwiek środków chemicznych i konserwantów.

Kiełki najlepiej spożywać na surowo. Kruche i wilgotne świetnie nadają się na samodzielną sałatkę, a także jako dodatek do innych tradycyjnych sałatek.
Po kilku dniach przechowywania na kiełkach rzodkiewki i pszenicy mogą pojawić się białe pędzelki. To nie jest pleśń To rosną boczne korzonki (włośniki). Ponadto po kilku dniach przechowywania płukanie kiełków zimną wodą bezpośrednią przed spożyciem poprawia ich smak.

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz