Chleb smaczny razowy bez drożdzy

SKŁADNIKI:
1 szklankę mąki żytniej razowej.
2 szklanki mąki żytniej pytlowej.
1 szklanka mąki pszennej (tortowej)
2 szklanki wody.
1,5 łyżeczki soli.
- garść orzechów włoskich.
- garść pestek słonecznika.
- garśc sezamu.
-2 łyżki oliwy z oliwek.
- czubata łyżka miodu.
SPOSÓB WYKONANIA:
Wieczorem zamieszać rozczyn : zakwas otrzymany z piekarni lub żurek w słoiku (bez drożdży) w ilości około 1 szklanki zmieszać z 2 szklankami wody i 1 szklanką mąki żytnie razowej. Przykryć ścierką lnianą i pozostawić do rana. Robić to w naczyniu 5-6 litrowym.
Rano dodajemy wszystkie dodatki, z tym że słonecznika i sezamu po połowie, gdyż resztę użyjemy do posypania po wierzchu chleba.
Teraz wszystko dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy mąkę i urabiamy ciasto. Ciasto urabiamy do czasu odklejania się od ręki.
Gęstość ciasta podobna jak na pierogi, co się uzyskuje przez kolejne dodawanie mąki ( ponad ilość wcześniej podaną)po urobieniu ciasta wkładamy go do foremki wypełnia jąc ją do połowy. Foremka winna być wcześniej posmarowana masłem i posypana mąką razową.
Teraz moczoną w wodzie dłonią wygłaskamy wierzch cjasta w foremce i posypiemy pozo stałą ilością słonecznika i sezamu; Następnie łyżką wciśniemy iekko te nasiona do ciasta by nie odpadały po upieczeczeniu. Foremkę przykrywamy ściereczką lnianą i pozostawiamy do wyrośnięcia co może trwać trzy do pięciu godzin zależnie od ciepłoty otoczenia i stanu zakwaszenia rozczynu. Gdy ciasto wyrośnie
tzn.: wyraźnie się podniesie,ponad foremkę to wkładamy do nagrzanego do 220 stopni C piekarnika i pieczemy. Po upływie 30 minut sprawdzamy, obracamy foremkę i ewentualnie obniżamy temperaturę
do 200 stopni C.
- albo nie
- to zależy od piekarnika i miejsca w którym umieściliśmy foremkę. Łączny czas pieczenia wynosi 1 godzina 15 minut do 1 godziny i 30 minut.
Po wyjęciu chleba z piekarnika sprawdzamy patyczkiem czy
się upiekł. Patyczek po wyjęciu powinien być suchy. Chleb
smarujemy wodą lub wodą lekko osłodzoną .Chleb winien być wyjęty z foremki 10 minut po wyjęciu z piekarnika. Różne dodatki można dodawać wg. własnego upodobania. Należy tu zachować zasadę by one wzajemnie zapachowo czy smakowo się nie eliminowały. Np. jak dajemy orzechy to nie będziemy dawać kminku. Można próbować.
W miary zdobywania doświadczen będziemy uzyskiwać chleb coraz smaczniejszy ku własnej uciesze.

ŻYCZE SMACZNEGO
U W A G A: Aby mieć własny zakwas do nastepnego pieczenia
zostawiamy około 1 szklanki ciasta posypujemy mąką
iprzechowu jemy w słoiku.
Autor: Miły Pan Edward z Sanoka

Brak komentarzy.

Zostaw komentarz